kontynuacja bloga 'o18kilomniej' i wielu innych usuwanych na przestrzeni lat 2012-2018.
chciałabym znów znaleźć dla siebie miejsce w tej społeczności i mam nadzieję, że ten blog pozwoli mi na poznanie Was i spotykanie się z Wami w naszym wirtualnym azylu jakim jest blogger
206/
Pobierz link
Facebook
X
Pinterest
E-mail
Inne aplikacje
-
58,2 kg na wadze. spalone 534 kcal. zjedzone 931 kcal.
Dziś się nie czuje. Spałam pół dnia - to mój sposób na przetrwanie takich dni.
/blogger mi szwankuje i nie mogę komentować waszych postów. postaram się ogarnąć to jak najszybciej.
25/06 [55,0] 1/11 W 10 dni schudłam jakieś 2,5 kg. To chyba sporo, mimo, że miałam 'napady' i moje bilanse <według mnie> nie były zbyt niskie. Więc sądzę, że do wszystko dzięki mojej pracy. Na co dzień tego nie zauważam, ale wychodzi na to, że sporo spalam podczas niej. Dziś zauważyłam, że zrobiły mi się 'mięśnie' na bicepsie i to całkiem niezłe jak na moje wiecznie chude i patykowate ręce. Bilans: 2 serki wiejskie light - 240 truskawki - 130 2 suchary - 72 lód wodny - 40 razem: 483/600 zaliczone trzymajcie się chudo :*
Komentarze
Prześlij komentarz